Kryzys ekonomiczny, a polityka monetarna
Kryzys ekonomiczny zagraża światu. Równowaga gospodarcza pomiędzy krajami została już mocno zachwiana, a niestety nic nie wskazuje na to, że kryzys wyhamowuje, wręcz przeciwnie, analitycy przewidują, że największa fala kryzysu ekonomicznego dopiero dociera do Europy. Działania banków są zaskakujące, ostatnio Kanclerz Niemiec skrytykowała największe Banki Centralne za ich politykę monetarną, która według kanclerz może przyczynić się do wzmożenia siły kryzysu.
Angela Merkel jest zwolenniczką powrotu do niezależnej i racjonalnej polityki monetarnej, która jest jedyna drogą rozwoju, prowadzącą do wyjścia z kryzysu gospodarczego.
Do tej pory, niemieccy politycy nie komentowali polityki monetarnej, Angela Merkel przełamała niepisany zakaz w tej sprawie, czym zaskoczyła polityczny świat.
Słowa krytyki zostały skierowane do Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych, Europejskiego Banku Centralnego oraz Banku Wielkiej Brytanii. Szefowej niemieckiego rządu nie spodobał się fakt, że Europejski Bank Centralny, poddał się pewnego rodzaju presji w sprawie dotyczącej zakupu listów zastawnych. Polityka monetarna przyczynia się do dużych strat, co z kolei pociąga za sobą bardzo długi okres inflacji, wszystko to za sprawą sztucznie wchłoniętych przez rynek pieniędzy. Taki stan rzeczy nie poprawi sytuacji gospodarczej i ekonomicznej świata, działania te są krótkoterminowe, a ich długofalowe skutki mogą być bardzo groźne.
Powrót rynku ekonomicznego do normalnego funkcjonowania, nie będzie możliwy poprzez zakup aktywów, a właśnie tak zamierza prowadzić swoją politykę Europejski Bank Centralny. Wyjście z kryzysu finansowego, którego jesteśmy świadkami, może okazać się o wiele trudniejsze, niż spekulują analitycy. Tym bardziej, że tak na prawdę nie wiadomo w którym punkcie kryzysu się znajdujemy, i jak daleko sięga jego dno...